czwartek, 16 maja 2013

Augusta, Augusta.... Wraca boso z premiery :)

Dzisiaj pochwalę się moim ulubionym występem w niezwykle ciekawym projekcie.

Projekcie Warszawiak! Stare szlagiery stołeczne w nowej odsłonie.

Cudowni Panowie, rozkoszni!  i wspaniała ekipa. Wideoklip wymagał od nich mozolnej, wielogodzinnej, wielodniowej pracy. Nie jest to zwykła produkcja. Wielki szacun za to!





Na wszystkie smutne smutki!
a niech je!



kadry z video



Wczoraj odbyła się premiera, na którą wybrałam się w kiecce z wideoklipu :)
Trochę się zabawiłam z Anią- Dyrektor Artystyczną z mojej Agencji Nobodys Perfect i Magdą, więc zdjęcia są hmm :D takie jaki był nasz stan ducha :) A dziewczyny już o godzinie 13 zajęły się moim  duchem...
  Jedziemy...

No i smutno, bo już wracamy... 

Zostańmy...



Lubię boso...



Nie mogłam prowadzić, Zona na tylnej kanapie i bodyguards  


....


wtorek, 14 maja 2013

A tak idę po ziemniaki... maxi cętki

Ostatni nie mogłam się zebrać do napisania, miałam trochę trudny czas.

Ale wracam :) Tzn wyjeżdżam, ale wracam po weekendzie z pisaniem...
Zdjęcia- prawdziwa relacja z wyjścia po ziemniaki do osiedlowego warzywniaka.
A co mam na sobie...
Buty Centro- japonki (odkryłam ten sklep niedawno i jestem mile zaskoczona, świetne buty (może nie jakościowo, ale wyglądowo )  i nie kosztują milion monet. Jak ja bym chciała te wszystkie szpilki <3

Sukienka H&M
Pasek H&M
Torebka Friis Company <3
kardigan Nie pamiętam, ale nie chce mi się wstawać i sprawdzać...
Uśmiech- pracuję nad nim, szczerbaty ale wróci...





 Friis Company <3
                                       

A tak się odprężam...

                               Ostatnio mam o czym myśleć. Nie jestem w najlepszym humorze, a w środku mam rany szarpane. Ale szarpane podobno szybciej się goją od kłutych... Dlatego gdy widzę, że szykuje się większe cierpienie sama rzucam granat...
Moje małe Vegas... 


środa, 24 kwietnia 2013

Couch Potatoes. Na kanapie, na balkonie byle z Żoną

Żona Magda dziś założyła kieckę Asosową. 
Turkus z musztardą, brązami i pomarańczą <3
Do tego kolczyki z turkusowym szkiełkiem, bransoletka i szpilki kawa z mlekiem z Bebo.
Tak, cały dzień spędziłyśmy na kanapie... z przerwą na balkon....










Żona Ewa założyła krótką kieckę z koronki.
Buty Bebo- szpilki i buty z  ! Auchan....balerinki kosztowały miliony monet :P











Ostatnio kupiłam nowy biustonosz, który nie gryzie się z kiecką, która niestety jest mocno wycięta miejscami i bardotka nie zdałaby egzaminu.
Torebka zapewne chiński produkt- kupione gdzieś na Pradze...
Bransoletka New Look.




sobota, 13 kwietnia 2013

Leniwy spacer z Żoną

Dziś wybrałyśmy się do parku Szczęśliwickiego, czy jak mu tam (rejony Żony).
Plany na ubiór były inne, ale wiatr i 15 stopni to jeszcze nie to co moje gołe nóżki lubią najbardziej.

Ostatnio skuszona reklamami w tv Zalando, zamówiłam sukienkę, żakiet i błyszczyk.
Żakiet Even&Odd  lekko zmodyfikowałam, zrobiłam z niego bolerko. Bardziej do mnie przemawia.  Oczywiście pokażę go w wersji oryginalnej póki co tu http://www.zalando.pl/even-odd-zakiet-zielony-ev421j01f-608.html. Mimo, iż dzieli sylwetkę. Kolor miętowy, materiał bawełna <3. Lubię ubrania z naturalnych materiałów. Na kieckę jest jeszcze za zimno. Może następny post?




Jakoś nie mogłam się dzisiaj uśmiechać, przesilenie?

Nie mogłam się powstrzymać, Żona wyglądała tak pięknie...













Błyszczyk zdecydowanie kolor Żony. Oczywiście debiut błyszczyku w tym poście :)

Sam sklep (Zalando) jest ok, ja polecam dział wyprzedaż :))

Znalazłyśmy Marzannę, a właściwie korpus...



piątek, 12 kwietnia 2013

Bujamy się po dzielni...


Z Żoną byłyśmy w Katowicach. Miałam tam epizod w filmie. Rola? Modelka size plus :)
Nie przygotowałyśmy się dziś ze stylizacją więc fotorelacja ostatnich dni... Jutro się ubierzemy jak ludzie,,,

 Magda zmęczona w drodze powrotnej....



Jechałyśmy skodzią, na głośnikach Sean Paul, Krzysztof Krawczyk, Ace of Base i inne rarytasy.
Znowu zaczeli nas brać za siostry :) Lubimy to... Mimo, że jesteśmy Żonami.


Nie miałyśmy weny na posty przez ten cholerny śnieg. Nadrabiamy, zaległości...




 W między czasie przyszła paczka z nową kiecką i żakietem- więc jutro gdy przyjdzie słońce pofocimy te cuda.

Kilkukrotnie sąsiedzi urwali mi lusterko, może dlatego, że słoiki w nim wożę?

Żona budzi postrach na dzielni w swym różowym wdzianku... Ale drani od lusterka nie dorwała...












Ewa McGyver naprawiła skodzi lusterko...

Mogłyśmy pojechać poszukać czegoś wyjątkowego.

Kupiłam wspaniałą  koszulę w kropy i szukam teraz granatowych spodni...

 Ale w kasie pusto... Czekamy na przelewy widmo. I pojedziemy grafitową strzałą na taśmę i sznurek upolować sukienki...  I do tego wysokie sandały...Mmmmm
 Dlaczego gdy tak bardzo chcemy uzupełnić nasze szafy bankomat wypluwa kartę kredytową z pogardą i pokazuje język...






Madzia ma piękny płaszczyk, który JA! wypatrzyłam... Fuksjowy kapturek <3